Już od kilku dni nic nie było, wiec tym razem chciałem się pochwalić polutowanymi częściami (modułami) do lampki oraz prawie skończonym zestawem ATB. Prawie bo brakuje mi LV125 i gniazda na baterią, ale na razie tego nie potrzebuje więc nie będę zamawiał z tme.eu. Lutowanie zestawy trochę mi zajęło, ze względu na zamówienie które wystawiłem bodajże 11 lutego br., a paczka została nadana pod koniec kwietnia, bo jak to firma się tłumaczyła (za dwa maksymalnie trzy tygodnie będzie mieli wszystko) i tak na końcu doszedłem do wniosku że niektóre elementy 0603, zastąpię 0805. Natomiast wracając do głównego projektu, który na razie jest dla mnie priorytetem, wszystko idzie zgodnie z planem, na razie prawie (Bo jak to zawsze ja jak już zacznę coś mówić to zazwyczaj za dużo) nikt nie wiem, a jak już widzą to bardzooo mało :) Na pewno mniej niż tutaj opisuje. Tego bloga prowadzę bardziej jako archiwum i abym mógł kiedyś wspominać, jaki to ja głupi byłem w niektórych kwestiach.
Jutro postaram się wstawić pierwszy projekt jaki kiedykolwiek zrobiłem. A mianowicie będzie to "regulator wentylatorów"; jest z nim związana dość ciekawa historia, ale to później. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które prezentują moją pracę. A i tak babola zrobiłem, bo chciałem dać stabilizator 5V DPAK, ale jak przeczytałem dokumentację, to okazało się że 0,5A, może być trochę za mało na moje potrzeby, więc postanowiłem wlutować zwykłego 7805, dodatkowa dałem radiator, aby te 1,5A wytrzymało. (tak wiem że dokumentacja mówi o 1/1.25A, ale jak go trochę podkręcę to nic mu się nie stanie. Chciałem wgl pominąć stabilizator, ale niestety nie mogłem znaleźć, pasującego kolorystycznie zasilacza, i pozostałem na 12V.
Kolejnym krokiem będzie oczywiście, uruchomienie wgl Atmegi oraz napisanie jakieś BARDZO prostego programy sprawdzając czy te moduły mi działają, bo nie chce aby w piłeczce okazało się że są zimne luty, lub też nie działa któraś z diod WS2812B.
Moja pasja moje hobby - czyli o wszystkim i niczym :)
piątek, 30 maja 2014
poniedziałek, 26 maja 2014
Lampka RGB z piłeczek Ping-Pong
Tym razem coś gotowego; coś co zrobiłem dosyć dawno temu, plany na wykonanie oczywiście były bardzo i to bardzo dawno temu, ale jakoś tak czasu nie było, doszły nowe pomysłu i lampka odeszła na drugi plan. Osoby które mnie znają prywatnie, wiedzą że mam niewyparzony język, i lubię za dużo mówić, zwłaszcza jak ma to coś wspólnego z elektroniką. No niestety ( a może stety) nie umiem kłamać, i jakoś mi to nie wychodzi, chociaż czasami trzeba dla "świętego spokoju", ale wracając... Głównym założeniem była prostota i uniwersalność; i tak powstała lampka, która może służyć do oświetlania pokoju, jak i również aby pomóc w zaśnięciu dziecka. Dzięki diodą RGB, można uzyskać kolor w rozdzielczości 256, dzięki czemu regulacja jasnością i bardzo prosta, a wykorzystanie korekcji gamma, poprawia się liniowość diody a dokładnej każdego z kolorów, ponieważ dioda RGB składa się z trzech diod, który nigdy nie będą miały jednakowej charakterystyki, ze względu nawet na pasmo światła widzialnego, które dla każdego z kolorów RGB jest inne.
Jeżeli chodzi o część programową było trochę zachodu, ponieważ wysterować 30 diod po 3 kolory w każdej, i do tego z multipleksowaniem wymagało prawie że najszybszego taktowania, aby zmiana kolorów na PWM nie była zauważalna. Mogą uchylić rąbka tajemnicy, że płyteczki zaprezentowane poniżej, będą użyte w ver 2. takiej lampki. Kody źródłowego nie wrzucę, ponieważ wymaga on wielu i to na prawdę wielu poprawek nawet ze względu że nie ma sterowania jedną diodą tylko jak się uda :D Zrobiłem to sterowanie trochę szybko ze względu że na Drzwi Otwarte, które zaskoczyły mnie bo sądziłem że trochę później się odbywają, no ale cóż udało się. Ku mojemu zdziwieniu prawie każdemu kto przechodził przez naszą klasę wzrok przykuła lampka, niby prosta konstrukcja, zrobiona "byle było" a się podobało. To już się boję co będzie teraz jak zostanie ona wykonana bardzo estetycznie. Chciałem ale ver2 była przezroczysta, ale zrezygnowałem z tego ze względu że nie mam gdzie przewodów w środku umieścić, a i tak kolor biały piłeczek trochę zachwieje estetyką. Muszę jeszcze pomyśleć jak wyczyścić piłeczki aby uzyskać śnieżną biel, bo na razie to są strasznie szare, myślałem nad papierem ściernym, ale nie wiem, jak to wyjdzie. Na dole kilka fotek z montażu:
Jeżeli chodzi o część programową było trochę zachodu, ponieważ wysterować 30 diod po 3 kolory w każdej, i do tego z multipleksowaniem wymagało prawie że najszybszego taktowania, aby zmiana kolorów na PWM nie była zauważalna. Mogą uchylić rąbka tajemnicy, że płyteczki zaprezentowane poniżej, będą użyte w ver 2. takiej lampki. Kody źródłowego nie wrzucę, ponieważ wymaga on wielu i to na prawdę wielu poprawek nawet ze względu że nie ma sterowania jedną diodą tylko jak się uda :D Zrobiłem to sterowanie trochę szybko ze względu że na Drzwi Otwarte, które zaskoczyły mnie bo sądziłem że trochę później się odbywają, no ale cóż udało się. Ku mojemu zdziwieniu prawie każdemu kto przechodził przez naszą klasę wzrok przykuła lampka, niby prosta konstrukcja, zrobiona "byle było" a się podobało. To już się boję co będzie teraz jak zostanie ona wykonana bardzo estetycznie. Chciałem ale ver2 była przezroczysta, ale zrezygnowałem z tego ze względu że nie mam gdzie przewodów w środku umieścić, a i tak kolor biały piłeczek trochę zachwieje estetyką. Muszę jeszcze pomyśleć jak wyczyścić piłeczki aby uzyskać śnieżną biel, bo na razie to są strasznie szare, myślałem nad papierem ściernym, ale nie wiem, jak to wyjdzie. Na dole kilka fotek z montażu:
sobota, 24 maja 2014
Sterowanie PWM
Jako odskocznia, od lutowania lampki, zostałem poproszony o wykonanie stosunkowo łatwego układu, którego zadaniem jest cykliczne rozjaśnianie i ściemnianie diod. W założeniu ma być 10 diod na jeden tranzystor i na jedno rozjaśnienie, po czym rozjaśniają się kolejne, z poprzednie gasną. Poniżej kilka zdjęć i film. Film został zaprezentowany na Atmedze8, a końcowy projekt. Cały program napisany
oczywiście C, zajmuje około 800bajtów, więc w zupełności wystarczy
pamięć jaką mam do dyspozycji w Attinie; uwzględniając jest jakieś
150-200 na stos, program powinien działać bez zarzutów.
Do przylutowania zostały rezystory 2W, i gniazdo DC 2,5mm/5,5
Do przylutowania zostały rezystory 2W, i gniazdo DC 2,5mm/5,5
piątek, 23 maja 2014
Prezentowo (lampka nocna)
Witam już w drugim poście na moim blogu. Właśnie dzisiaj otrzymałem przesyłkę od firmy Merkar, którą gorąco polecam na przestępne ceny i miłą obsługę, ale do rzeczy. Dzisiaj otrzymałem płytką od sterownika oraz 60szt płytek do diod WS2812B (tutaj gorące podziękowania dla Mirka który zainspirował mnie tymi diodami i pokazuje jak można niby sterować, z małą pomocą Assemblera.)Link do jego bloga. Poniżej kilka zdjęć z rozpakowania, wkrótce pojawią się pliki z Eagle 3D oraz z postępu lutowania ;)
A teraz może trochę o samym projekcie. Jako iż na pewno adresat (a może adresatka:D) prezentu i tak nie wie o tym blogu to mogę uchylić rąbka tajemnicy, a mianowicie ma się on składać z 40piłeczek w których będzie każda płytka z diodą. Do tego wszystko będzie sterowanie na podczerwieni, ale przesyłka z tymi to elementami jeszcze nie nadeszła. Dzięki życzliwości nauczycieli z mojej szkoły, mogę wykonać na frezarce dokładny obrys obudowy, która będzie składać się z ośmiokątów foremnym i kilku prostokątów. Może powiecie sobie:przecież nie ma w tym nic specjalnego; zgodzę się z tym, ale ze względu na moje zdolności manualne w wycinaniu plexi nie jestem dobry. To samo tyczy się płytek PCB, można je wykonać metodą żelaskową, ponieważ są jednostronne (przyznam trochę zajęło mi czasu upakować to wszystko na tak małych gabarytach ale się udało. W brew pozorom cena całej lampki nie wyszła aż taka wygórowana, w porównaniu do przyjemności ze składania jej ;)
A teraz może trochę o samym projekcie. Jako iż na pewno adresat (a może adresatka:D) prezentu i tak nie wie o tym blogu to mogę uchylić rąbka tajemnicy, a mianowicie ma się on składać z 40piłeczek w których będzie każda płytka z diodą. Do tego wszystko będzie sterowanie na podczerwieni, ale przesyłka z tymi to elementami jeszcze nie nadeszła. Dzięki życzliwości nauczycieli z mojej szkoły, mogę wykonać na frezarce dokładny obrys obudowy, która będzie składać się z ośmiokątów foremnym i kilku prostokątów. Może powiecie sobie:przecież nie ma w tym nic specjalnego; zgodzę się z tym, ale ze względu na moje zdolności manualne w wycinaniu plexi nie jestem dobry. To samo tyczy się płytek PCB, można je wykonać metodą żelaskową, ponieważ są jednostronne (przyznam trochę zajęło mi czasu upakować to wszystko na tak małych gabarytach ale się udało. W brew pozorom cena całej lampki nie wyszła aż taka wygórowana, w porównaniu do przyjemności ze składania jej ;)
Krótko o tym co będzie
Nareszcie nadszedł czas, aby utworzyć pierwszego posta. Chciałbym wszystkich powitać, oraz zabrać was w moje hobby, które z każdą sekundą się poszerza. Na tym blogu głównie będę wrzucał filmy jak i krótkie komentarze związane z tym jak spędzam czas wolny, co udaje mi się stworzyć, i co zamierzam zrobić. Na początek, będę wrzucał projekty które wykonałem, lub które chciałem aby powstały a z różnych przyczyn projekt zakończył się nie powodzeniem. Mogę na chwilę obecną wyjawić że jestem w trakcie robienia dość ciekawego projektu. Może dla wielu okaże się prymitywny i prosty, ale przywiązuje do niego dużą wagę ze względu, że zostanie on przekazany wyjątkowej osobie, która ni jak nie znosi jak coś jest mało estetyczne, więc postanowiłem się do tego przyłożyć. Więcej szczegółów ujawnię później, a ty czasem jeszcze raz wszystkich witam i mam nadzieję że będziecie częściej odwiedzać mój blog.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
